154
Berlin

Berlin, Biblioteka Królewska

Berlin, Biblioteka Królewska, litografia Carla Ludwiga Frommla wg rysunku Jana Henryka Hintzego. Ze zbiorów Biblioteki Narodowej w Warszawie [sygn. Z. 50].

Licencji udziela właściciel.

 

Na początku września 1828 r. prof. Feliks Jarocki – przyjaciel ojca Chopina zaproponował, że weźmie ze sobą Fryderyka w podróż do Berlina. Pierwszą część wakacji miał już Fryderyk za sobą, a spędził je w mazowieckiej wsi w Sannikach u swoich przyjaciół Pruszaków, zatem świetnym pomysłem okazała się wyprawa o zupełnie odmiennym charakterze, do Berlina w celu poznania tamtejszego świata muzycznego. Głównym celem podróży profesora było uczestnictwo w „kongresie naturalistów”, czyli wielkim zjeździe „badaczów natury”, zaś dla Fryderyka najważniejsza była berlińska opera, w której co dzień dają coś innego m.in. Spontiniego, Onslowa, Cimarosę czy Wintera, a także Freischütza Carla Marii Webera. Ponadto Fryderyk biega po najpiękniejszych ulicach i mostach Berlina, odwiedza Berlińską bibliotekę, dwie fabryki fortepianów, a kolejnych wrażeń muzycznych dostarcza mu wizyta w Singakademie, w której wysłuchał oratorium Haendla Cäcilienfest: zbliżało się do ideału, jaki sobie o wielkiej muzyce wytworzyłem. Pod koniec września donosi rodzicom: nic nie robię, tylko łażę na teatr. [...] Zdrów jestem, widziałem, co można było widzieć. Wracam do Was.