168
Paryż

Paryż, Luwr

Paryż, Luwr, widok dziedzińca pałacu ze sztafarzem i konną statuą księcia Orleanu, litografia dwubarwna Jean Baptiste Arnouta wg własnego rysunku, sygnowana, XIX w. Ze zbiorów Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie [M/2918].

 

Chopin pewnie nie był pasjonatem czy znawcą, ale z pewnością miłośnikiem sztuk plastycznych i w każdym mieście, które zwiedzał podczas swoich podróży obowiązkowym punktem (zaraz po operze) były galerie sztuki w Berlinie, Dreźnie czy Wiedniu, ale także w Paryżu. Były to zazwyczaj jednak kolekcje, w których dominowały dzieła z poprzednich epok. Natomiast George Sand uważała, że Chopin niewiele interesował się sztuką, wszelako był zobowiązany co roku odwiedzać Salon w Luwrze, kiedy wystawiali tam swe dzieła jego przyjaciele: E. Delacroix, H. Lehman czy A. Scheffer. Wiele wzmianek świadczy o tym, że dobrze znał kolekcje Luwru: Posłałem przez Glucksberga dwa tomy: Stary i Nowy Testament z angielskimi sztychami dla Ludwiki i Izabeli. Sztychy te bardzo tutaj za piękne uchodziły; są obrazy najsławniejszych mistrzów starej i nowej szkoły: Rafaela, Rubensa, Poussin. Wiele z tych obrazów jest tutaj w Luwrze, może Ludwika sobie przypomni - pisał do Rodziny w 1845 r. Luwr był w czasach Chopina muzeum otwartym codziennie (oprócz poniedziałku) od dziesiątej rano do czwartej po południu. Posiadacze zagranicznych paszportów mięli tam wstęp wolny. […] Z wyjątkiem dorocznego Salonu, Luwr nie wystawiał sztuki współczesnej [cyt. za: Atwood, Paryskie…].