079
Tytus Woyciechowski

Tytus Woyciechowski

Tytus Sylwester Woyciechowski (1808-1879)

Autor nieznany, reprodukcja fotografii w starszym wieku, owal, 173 x 132.

Zbiory: Biblioteka Narodowa - Warszawa [sygn. I.F.1386/IV-1].

Licencji udziela właściciel.

 

Tytus Sylwester Woyciechowski - najbliższy przyjaciel Fryderyka z czasów warszawskich, adresat dwudziestu jeden listów, z tego osiemnastu z lat 1828-1830. Uczył się w Liceum Warszawskim, mieszkał w pensjonacie Chopinów. W latach 1826-1829 studiował na Wydziale Administracyjnym Uniwersytetu Warszawskiego. Zostawszy w 1829 r. jedynym właścicielem Poturzyna i okolicznych wsi, zajął się prowadzeniem majątku. Tytus był powiernikiem głęboko skrywanych przez Fryderyka tajemnic i twórczych działań. Nigdy mi tak Ciebie nie zbywało jak teraz; nie mam komu się wylać, nie mam Ciebie. – Twoje jedno spojrzenie po każdym koncercie byłoby mi więcej jak wszystkie pochwały gazeciarzów, Elsnerów, Kurpińskich, Soliwów itd. - napisał Chopin do Tytusa z Warszawy w sobotę, dn. 27 marca 1830 r. [Sydow, t. 1, s.114]. Chopin odwiedził Tytusa w lipcu 1830 r. w Poturzynie. [...] jakąś tęsknotę zostawiły mi Twoje pola – ta brzoza pod oknami nie może mi wyjść z pamięci. (Warszawa, sobota, 21 sierpnia [1]830). [Sydow, t. 1, s. 130]. W listopadzie 1830 r. razem udali się do Wiednia. Na wieść o wybuchu Powstania Listopadowego Tytus wrócił do Warszawy. Potem kontaktowali się tylko listownie, ale do spotkania przyjaciół nigdy już nie doszło. Chopin zadedykował przyjacielowi Wariacje B-dur, op. 2 na temat La ci darem la mano z opery Don Giovanni W.A. Mozarta, o czym napisał mu w liście z 9 września 1828 r.: Co się tycze nowych moich kompozycji, nic nie mam prócz jeszcze niezupełnie skończonego Tria g-minor, zaczętego wkrótce po Twoim wyjeździe. – [...] Myślę że to Trio podobny los spotka co moją Sonatę i Wariacje. Już są w Lipsku, pierwsza, jak wiesz, Elsnerowi przypisana, na drugich (może zbyt śmiały) twoje nakreśliłem imię. (Serce tak chciało, przyjaźń nie wzbroniła, i Ty za złe nie bierz). [Sydow, t. 1, s. 79]. Pamiątki chopinowskie (m.in. rękopisy utworów Chopina i jego listy), pieczołowicie przechowywane przez potomków Woyciechowskiego, spłonęły w Wożuczynie w 1914 r. Dwór w Poturzynie został zniszczony w czasie drugiej wojny światowej.