083
Bohdan Zaleski

Bohdan Zaleski

Bohdan Zaleski (1802-1886)

Fotografia grafiki nieustalonego artysty, XIX w., 100 x 60.

Zbiory: Muzeum Fryderyka Chopina - Warszawa [M/1395].

 

Józef Bohdan Zaleski - należał do grona młodych poetów, entuzjastów nowej sztuki i ideologii romantycznej z którymi spotykał się Chopin w latach 1829-1830. Młodzi romantycy (Stefan Witwicki, Seweryn Goszczyński, Edward Odyniec, Dominik Magnuszewski, Kazimierz Brodziński, Maurycy Mochnacki) spotykali się w kawiarni „Dziurka” na ulicy Miodowej, rozmawiali o literaturze i sztuce, czytali poezję Mickiewicza. Spotkania te kończyły się zwykle w domu któregoś z uczestników, gdzie czytano na głos własne utwory oraz słuchano gry fortepianowej Chopina i Mochnackiego. Bohdan Zaleski tak wspominał wspólnie spędzane wieczory: Ze Stefanem Witwickim, często gościliśmy to u Fryderyka, to u Maurycego, przysłuchując się popisom; Chopin, wtedy wesoły, młodziuchny, wygrywał przed nami cudne swe utwory. Genialnego umysłu, bystry, dowcipny a czuły, igrał ze sztuką, panował nad nią, oczarowywał słuchaczów samorodną bujnością polskiego rytmu swego i melodii. [Czartkowski, Jeżewska, s. 347].

Zaleski od 1832 r. przebywał na emigracji we Francji; w Paryżu często był gościem Fryderyka, który najlepiej czuł się w gronie rodaków. Po wizycie u Chopina w 1843 r. (w towarzystwie Stefana Witwickiego i Emilii z Borzęckich Hoffmanowej – uczennicy Chopina) Zaleski tak napisał w swoim dzienniku: Niepodobna wypowiedzieć, co i jak grał. Pierwszy raz w życiu uczułem tak silnie piękność muzyki, że uderzyłem w płacz. Wszystkie odcienie uczucia mistrza łowiłem w lot i najdoskonalej pamiętam motywa i wrażenia każdego kawałka. Grał nasamprzód cudowne preludium, potem kołysankę, potem mazurka, znowu kołysankę, o której powiedziała pani Hoffmanowa, że tak śpiewać musieli anieli w Betlejem, potem wspaniały polonez i nareszcie na cześć moją improwizację, w której zawodził płacz dumek, i nareszcie zakończył Jeszcze Polska nie zginęła na wszystkie tony, od bojowego – aż do dzieci i aniołków. [Czartkowski, Jeżewska s. 348]. 28 grudnia 1846 r. Chopin był świadkiem na kościelnym ślubie Zaleskiego i Zofii Rosengardt (swej uczennicy) i na tę okazję skomponował dwa utwory o charakterze religijnym, z których Veni creator – nieznany i niepublikowany autograf – znajduje się prawdopodobnie w posiadaniu rodziny Bourbon-Parme. Chopin skomponował również cztery pieśni do słów Bohdana Zaleskiego.