089
Auguste Franchomme

Auguste Franchomme

Auguste Franchomme (1808-1884)

Jean-Auguste-Alfred Masson, rysunek ołówkiem, XIX w., odbitka laserowa z reprodukcji ze zbiorów Marii Mirskiej, 180 x 130.

Zbiory: Muzeum Fryderyka Chopina - Warszawa [F/143].

 

Auguste Franchomme – słynny francuski wiolonczelista, pedagog i kompozytor, profesor klasy wiolonczeli w Konserwatorium paryskim (od 1846 r.). Był on przyjacielem Liszta i Hillera, dzięki nim poznał Chopina na początku jego pobytu w Paryżu i wkrótce stał się jego najbliższym francuskim przyjacielem. Niezniszczalna przyjaźń oparta na wzajemnym szacunku miała łączyć obydwu muzyków aż do śmierci Chopina, którego ostatni zachowany list adresowany jest do Franchomme’a. Franchomme wziął udział w dwóch ważnych koncertach paryskich Chopina (21 lutego 1842 r. i 16 lutego 1848 r.); współpracował z nim przy komponowaniu dwóch utworów na fortepian i wiolonczelę: Grand Duo Concertant na tematy z opery Robert le Diable G. Meyerbeera [wydane w 1833 r. u Schlesingera] i Sonaty, op. 65, która jest mu dedykowana i jest ostatnią kompozycją wydaną za życia Chopina. Franchomme dokonał licznych transkrypcji na wiolonczelę i fortepian dzieł swego przyjaciela; ich autografy znajdują się w większości w Bibliothèque Nationale w Paryżu. Chopin pisał do rodziny: Przerobił [Franchomme], jak wiecie, moją Sonatę z marszem na orkiestrę – a jedno notturno wczoraj mi przywiózł, pod które podłożył słowa O salutaris i które dobrze się śpiewa. [Sydow, t. 2, s. 208].

Franchomme sporządził kopie licznych dzieł pośmiertnych Chopina, a także czystopis ostatniego Mazurka opublikowany w wydaniu Oeuvres posthumes przez Fontanę. Uczestniczył on ponadto w przygotowaniu zbiorowych edycji dzieł Chopina przez Thomasa Tellefsena oraz Karola Mikulego [uczniów Chopina] oraz edycji opublikowanej przez Breitkopfa & Härtla w Lipsku [1878-1880 r., 14 tomów]. Franchomme (wraz z J. Stirling, Th. Tellefsenem, M. Czartoryską i E. Delacroix) należy do grupy osób wiernych pamięci Chopina. Zachowajcie w wykonaniu dzieł Chopina taką dokładność, jaką stosujecie w dziełach starych mistrzów. Zważcie, iż jedna nuta powtórzona zbyt silnie, trzecia część taktu akcentowana nie w porę, jedna nuta uniesiona zbyt szybko wystarczy, aby zniekształcić poetyckie dzieło Mistrza i zaliczyć was do tych, którzy go masakrują. [Eigeldinger, s. 138].