093
Adam Mickiewicz

Adam Mickiewicz

Adam Mickiewicz (1798-1855)

Teofil Kwiatkowski, akwarela, złocenie, wydrapywania, 1849-1855, 483 x 398.

Zbiory: Muzeum Narodowe – Kraków [nr inw. MNK-III-r.a. 14.172].

Licencji udziela właściciel.

 

Adam Mickiewicz – największy poeta polski. Z twórczością poetycką Mickiewicza zetknął się Chopin jeszcze w Warszawie. Tam powstała pierwsza pieśń do słów Mickiewicza Precz z moich oczu [op. 74 nr 6]; drugą pieśń Moja pieszczotka [op. 74 nr 12] skomponował w Paryżu. Osobiście poznał Chopin Mickiewicza w Paryżu, najpóźniej w 1834 r. Spotykali się dosyć często w gronie rodaków; wigilię 1836 . spędzili wspólnie (obecny był również J. U. Niemcewicz) u Eustachego Januszkiewicza – wydawcy polskich pism emigracyjnych i książek w tym dzieł Mickiewicza i Słowackiego. Poeta obchodził tego dnia swoje imieniny, Chopin grał swoje utwory i improwizował.

W latach 1839-1840 Mickiewicz był profesorem literatury łacińskiej na uniwersytecie w Lozannie, w 1840 r. powrócił do Paryża, gdzie objął katedrę w College de France, rozpoczynając wykłady z historii literatur słowiańskich. Nowy przedmiot, a także postać poety, przyciągały słuchaczy z kręgów naukowych i literackich Paryża. Byli tam obecni również Chopin i George Sand o czym pisał Eustachy Januszkiewicz: [...] Mickiewicz coraz więcej ma słuchaczy, coraz śmielszy i coraz nowe nam pokazuje pejzaże na obszernej dziedzinie słowiańskiej. Wczoraj mówił o języku Słowian, o jego tworzeniu się, o jego przymiotach. – Słuchaliśmy go z niewymowną rozkoszą. P. Sand siedziała przy nim, a przy niej stał Chopin. [Chopin na obczyźnie, s. 229].

Poeta stał się nieodłączną częścią towarzystwa, pojawiającego się na przyjęciach u George Sand lub w salonie Chopina na rue Tronchet. Jak pisze Franciszek Liszt: Najznamienitsze umysły Paryża wielokrotnie spotykały się w salonie Chopina. [...] Na uboczu z dala od wszystkich innych, rysowała się nieruchoma sylwetka smutnego i milczącego Mickiewicza; ten Dante Północy zdawał się zawsze stwierdzać, że gorzka jest sól obczyzny i ciężko jest piąć się w górę obcymi schodami... [Czartkowski, Jeżewska, s. 208].

Georges Mathias, kompozytor i profesor Konserwatorium w Paryżu (uczeń Chopina od 1838 r.) tak napisał w swoich wspomnieniach: Mimo stosunków z George Sand Chopin stronił od literatury. Czytał niewiele, przeważnie tylko polskie poezje, na przykład Mickiewicza, którego tomik widziałem zawsze na stoliku w salonie. [...] Bo Chopin był żarliwym patriotą i wszystkie jego pieniądze szły do kieszeni polskich emigrantów. [Czartkowski, Jeżewska, s. 394].